Warto zajrzeć Regulamin







Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Szynszyl gryzie ogon.
Post: 26 lis 2006 23:10 
Zaglądacz

Rejestracja: 26 lis 2006 23:08
Witam,

Jeden z czterech, moich szynszyli 8-letni Miciek obgryza ogon już od dłuższego czasu.
Około 2 lata temu po ostatniej wizycie u weta otrzymał serię zastrzyków z antybiotykiem oraz przypisano mu kilka maści na grzybicę. Po długotrwałej kuracji oraz nieustannym pudrowaniu i smarowaniu ogona różnego rodzaju maściami nieznacznie się poprawiło. Ogon był trochę podleczony, ale dolegliwość co jakiś czas powracała co doprowadziło do prawie całkowitego zaniku owłosienia oraz wielu dziwnych zgrubień w tych miejscach.
Jak myślicie, co to jest?

Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 lis 2006 12:31 
Gryzofan
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 gru 2005 14:31
Lokalizacja: właśnie...skąd...?
Mi się wydaje, że to niewyleczona grzybica hmm...albo jakiś pasożyt. Czy wypada mu gdzieś indziej sierść? Mój też miał grzybice,ale po terapii wyzdrowiał. Może leki były źle dobrane. Jeśli np.kilka razy stosowałeś maść jedną i tą samą mogła wytworzyć się odporność na nią. (Nie chodzi o stosowanie w czasie jednej kuracji tylko np.w czasie 3 kuracji).
A ma strupki na tym ogonie?

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 lis 2006 18:49 
Zaglądacz

Rejestracja: 26 lis 2006 23:08
M@lina pisze:
Mi się wydaje, że to niewyleczona grzybica hmm...albo jakiś pasożyt.

Jakie leki używałaś przy grzybicy? Co stosować w przypadku gdy jest to pasożyt?

M@lina pisze:
Czy wypada mu gdzieś indziej sierść? A ma strupki na tym ogonie?

Strupki na ogonie miał i ciągle ma w mniejszym lub większym stopniu. Poza tym, jak już wspomniałem widoczne są liczne zgrubienia. Ogon jest prawie pozbawiony futerka.
Natomiast sierść poza ogonem ma ładną, ostatnio pojawiła się goła plamka czystej skóry z jednej strony nosa, ale przypuszczam, że nie ma to związku z ogonem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28 lis 2006 00:06 
Gryźnięty

Rejestracja: 08 kwie 2006 12:59
przecież to bardzo możliwe, że zmiany, które wystąpily na nosku są związane z ogonem, bo przeciez gryząc ogon szynszylek dotyka tego chorego miejsca nosem. jeśli ta grzybica jest niewyleczona przez 2 lata, to bedzie cieżko się jej teraz skutecznie pozbyć, musisz koniecznie znaleźć dobrego weta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28 lis 2006 21:24 
Zaglądacz

Rejestracja: 26 lis 2006 23:08
wenkie pisze:
przecież to bardzo możliwe, że zmiany, które wystąpily na nosku są związane z ogonem, bo przeciez gryząc ogon szynszylek dotyka tego chorego miejsca nosem.

Luka koło nosa nie wygląda raczej na grzybicę bo skóra w tym miejscu jest czysta, więc wygląda to raczej na ubytek spowodowany przez innego szyszyla bądź na utratę sierści na wskutek przytrzaśnięcia lub otarcia o jakąś część klatki.

wenkie pisze:
jeśli ta grzybica jest niewyleczona przez 2 lata, to bedzie cieżko się jej teraz skutecznie pozbyć, musisz koniecznie znaleźć dobrego weta.

Zdaję sobie z tego sprawę, ale wydaje mi się (może sie mylę), że grzybica jest zaraźliwa a pozostałe szyszyle nie wykazują podobnych objawów. Próbuję więc znaleść inną poza grzybicą możliwą przyczynę gryzienia ogona. Czy może to być na podłożu psychicznym? Widziałem podobny przypadek u psa.


Oczywiście nie wykluczam grzybicy więc byłbym wdzięczny za każdą, konkretną pomoc.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28 lis 2006 22:17 
Gryzomaniak

Rejestracja: 06 maja 2005 14:14
Lokalizacja: Bogatynia
Szylki wygryzają sobie sierść z nudów, ze stresu, z braku urozmaiceń, gdy za mało biegają, zastanów się czy Twój szczy nie wygryza sobie tego futerka z innych powodów niż grzybica

_________________
^Chwila która trwa może być najpiękniejszą z Twoich chwil^DŻEM


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 lis 2006 08:33 
Gryzak
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2006 15:37
Lokalizacja: TeeM
Twój szyl ma prawdopodobnie grzybice ! Daj szylkowi kostkę wapienną i kup specjalną wodę utlenioną dla szyli ,nalej na wacik i delikatnie potrzyj nim nosek i ogonek.A jakie twój szyek ma zabawki ?

_________________
Koszykmanka -> Kitka123


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 lis 2006 10:06 
Gryzofan
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 gru 2005 14:31
Lokalizacja: właśnie...skąd...?
Wiesz co nie pamiętam, jaka to była maść, ale wiem ze była na receptę i strasznie droga coś ok.50 zl kosztowała. Co do wypadania przy nosku sierści- wydaje mi się,że to ma związek z ogonkiem. Wydaje mi się,że to na 90% nie wyleczona grzybica. W grzybicy bardzo często jest tak,że najpierw sierść wypada na ogonku a potem dopiero w okolicach noska. Jeśli bardzo Ci zależy na nazwie tej maści to daj mi znać na PW
Cytuj:
Zdaję sobie z tego sprawę, ale wydaje mi się (może sie mylę), że grzybica jest zaraźliwa a pozostałe szyszyle nie wykazują podobnych objawów.
Tak jest zaraźliwa,ale objawy pokazują się dopiero po 3-4 tyg.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 lis 2006 17:42 
Gryźnięty

Rejestracja: 08 kwie 2006 12:59
Koszykmanka pisze:
kup specjalną wodę utlenioną dla szyli

nie ma żadnej specjalnej wody utlenionej, najwyżej można rozcieńczyć tę zwykłą z apteki. Poza tym woda ult. nie leczy grzybicy, tylko hamuje rozwój bakterii, więc jej stosowanie ma sens tylko gdy podejrzewamy, ze grzybica może być dodatkowo zakażona bakteriami. Jedno jest pewne: w przypadku grzybicy sama woda utleniona nie wystarczy.

Zax, nie jest tak, że wszystkie szynszylki na pewno zachorują na grzybice, te pozostałe mogą być po prostu silne, zdrowe, bardziej odporne i nie dadzą się chorobie.
3mam kciuki ze rozwiążesz ten problem! :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 lis 2006 13:24 
Gryzak
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2006 15:37
Lokalizacja: TeeM
Ekhm....więc ty sądzisz ,że nie ma takiej wody ?Owszem,jest taka ,bo widziałam w zoologiku, ale to pomińmy

_________________
Koszykmanka -> Kitka123


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 lis 2006 23:22 
Zaglądacz

Rejestracja: 26 lis 2006 23:08
Koszykmanka pisze:
Twój szyl ma prawdopodobnie grzybice ! Daj szylkowi kostkę wapienną i kup specjalną wodę utlenioną dla szyli ,nalej na wacik i delikatnie potrzyj nim nosek i ogonek.A jakie twój szyek ma zabawki ?

W zasadzie oprócz dwóch samiczek i jednego do nich konkurenta nie ma innych zabawek. :)

M@lina pisze:
Cytuj:
Zdaję sobie z tego sprawę, ale wydaje mi się (może sie mylę), że grzybica jest zaraźliwa a pozostałe szyszyle nie wykazują podobnych objawów.
Tak jest zaraźliwa,ale objawy pokazują się dopiero po 3-4 tyg.

Jak już wcześniej pisałem cała ta historia trwa już ponad 2 lata.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 gru 2006 17:34 
Gryzomaniak

Rejestracja: 06 maja 2005 14:14
Lokalizacja: Bogatynia
A często wypuszcasz zwierzaki, może on jest żywiołowy i się bardzo nudzi.

_________________
^Chwila która trwa może być najpiękniejszą z Twoich chwil^DŻEM


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 gru 2006 15:22 
Gryzofan
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 gru 2005 14:31
Lokalizacja: właśnie...skąd...?
Aneta_117 a możliwe jest, żeby wygryzał sobie futerko i przez to miał strupy? Bardziej chyba też pojawiłaby się krew... Poza tym wypada mu futerko w okolicy noska-no a przecież nie wygryzie jej sobie tam.
Szczerze powiedziawszy to to jest dziwne tzn.cala ta choroba... Nie wiem co o tym sądzić. Aczkolwiek mi się wydaje,że to raczej grzybica...Ale trudno jest cokolwiek powiedzieć, jak się nie widzi zwierzaka.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby pójście do weterynarza- do innego, niż byłeś ostatnio.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 gru 2006 13:27 
Zaglądacz

Rejestracja: 26 lis 2006 23:08
Byłem z Mićkiem u nowego weta.

Wet podejrzewa martwicę ogona prawdopodobnie ze zmianami grzybicznymi.
Nos to zupełnie inna sprawa, w najgorszym przypadku możliwy jest nowotwór.

Otrzymał antybiotyk w kroplach, witaminy, Encorton. Ogon został spryskany środkiem, który działa 10 dni.

Po 14 dniach mam się zgłosić do kontroli.
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 gru 2006 13:29 
^Profesjonalista
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 kwie 2006 14:24
Lokalizacja: Drzycim k/BDG
Trzymam kciuki za szynszylka.
Oby szybko wrócił do zdrowia.:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 gru 2006 13:49 
^Profesjonalista
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 mar 2006 00:06
Lokalizacja: Olsztyn
2 lata choruje i nie szukałes ratunku, lepszego weta?? I szczerze wątpię czy martwicę da się WYLECZYĆ. Bardzo mnie to zastanawia....

_________________
Obrazek
Nowa notka: 1 grudnia 2010


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07 gru 2006 08:58 
Rozgryziony
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lis 2006 13:44
Lokalizacja: 6 klasa ;]
myśle ze ją swendzi ogon stosuj mascie i myśle że pomoże czekaj na dalsze podpowiedzi

_________________
Szynszyla to wredny zwierz kup ją jeśli chcesz:)

(\_/) ||
(o.O) /
(> <)

Pomóż Szynszylowi:Dw drodze do dominacji nad światem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 17 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Hosted by: Etenim Aktualny PageRank strony gryzonie.info dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO