Warto zajrzeć Regulamin







Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 30 sty 2008 17:28 
Zaglądacz

Rejestracja: 29 sty 2008 22:28
Dzień dobry,
Od ubiegłego piątku córka ma świnkę morską – została kupiona w sklepie zoologicznym. Ponieważ świnka miała też kilka nieowłosionych placków na skórze, poza tym często drapała się i otrząsała, w poniedziałek zaniosłam ją do weterynarza. Pani weterynarz stwierdziła, że świnka ma grzybicę i że należy ją oddać do sklepu. Powiedziała też, że świnka ma dziwną przerzedzoną sierść, skórę jak papier i nie wiadomo czy się ją wyleczy.
Szkoda mi zwierzątka, więc próbujemy leczenia. Dostała dwa zastrzyki (nie wiem jakie), kupiłam też Clotrimazol – o tej maści przeczytałam na tym forum. Daję też śwince witaminę C w kroplach.

Mam jednak jeszcze kilka pytań, mianowicie:
1. Smaruję maścią tylko miejsca bez sierści, zastanawiam się czy nie powinnam smarować całego tułowia (?)
2. Mycie - muszę umyć świnkę chociaż w tych miejscach którę smaruję maścią - tam gdzie posklejała się sierść. Od czasu wizyty u weterynarza świnka trzęsie się na mój widok, a jeszcze bardziej kiedy ją smaruję. Poradźcie jak ją najdelikatniej wyczyścić, żeby nie zrobić jej krzywdy.
3. Czesanie – czy teraz, w cZasie choroby świnka powinna być czesana? Jesli tak to co byłoby najodpowiedniejsze – czy może to być plastikowy grzebień (łatwo go zdezynfykować).
4. I najważniejsze – jaki środek kupić do „odgrzybiania” świnkowego lokum i wyposażenia?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 30 sty 2008 18:00 
Gryzuś
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2007 19:41
Lokalizacja: Łódź
Po pierwsze, radziłabym zmienić weterynarza. Kto to słyszał, żeby lekarz wątpił w leczenie zwierzęcia i radził odnieść świnkę do sklepu! Domowe leczenie może nie przynieść skutków, bo nie wiadomo w ogóle, czy choroba została prawidłowo zdiagnozowana. Równie dobrze to może być świerzb, który leczy się całkiem inaczej.

Proszę nie myć świnki, bo kąpiele przyniosą więcej szkody zwierzątku niż pożytku. Stres bardzo źle się odbija na zdrowiu świnki, a spokój jest jej szczególnie teraz potrzebny, kiedy jest chora. Może się w dodatku przeziębić. Lepiej niech będzie zatłuszczona od maści. Jeśli już koniecznie trzeba wyczyścić świnkę, to przetrzeć tylko lekko zwilżonym wacikiem. Jeśli świnka ma długie futro lub podejrzewasz, że skóra pod sierścią jest także zakażona, można futerko wystrzyc wokół zmienionych chorobowo miejsc. Skoro piszesz o czesaniu, domyślam się, że świnka jest długowłosa. Peruwianki się czesze, aby włos się nie skudlił, ale jeśli są problemy z utrzymaniem czystości, lepiej świnkę na jakiś czas ostrzyc. Włos potem odrośnie.

Nota bene, są lepiej działające maści niż Clotrimazol, np. Terbiderm, albo płyn Imaverol, ale najlepiej byłoby, gdyby mądry weterynarz zapisał odpowiedni lek. Oprócz maści są także płyny do spryskiwania. W ranki spowodowane drapaniem łatwo wdają się zakażenia bakteryjne, więc może być potrzebny jeszcze antybiotyk.

Przy grzybicy ważne jest zachowanie higieny, aby nie zarazić innych zwierząt albo ludzi. Grzybica jest praktycznie jedyną zoonozą świnki morskiej, czyli chorobą, która może przenieść się na człowieka. Nie ma powodu jednak, aby wpadać w panikę :). Wystarczy odkażenie lub dobre umycie rąk po dotykaniu zwierzątka i ograniczanie kontaktu - żadnego całowania i przytulania.

Nie wiem, czy istnieją jakieś specjalne środki do odkażania klatek. Klatki i wyposażenie myje się gorącą wodą, można też dezynfekować np. roztworem Domestosa. W trakcie leczenia się nie "odgrzybi" klatki, ponieważ nosicielem zarodników jest świnka i to z niej należy usunąć grzyba.

_________________
Jak opiekować się świnką morską
Świnki morskie są wspaniałe
http://www.swinkimorskie.eu/forum/viewforum.php?f=14 Adopcje świnek morskich


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 30 sty 2008 18:20 
Gryzak
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 mar 2007 20:57
Lokalizacja: Wojkowice k/Będzina
Witaj :)
Właściwie Kimera powiedziała już wszystko.
Dodam tylko, że nawet zdrowa świnka jest zwierzątkiem silnie reagującym stresem na zmianę otoczenia oraz nowe zapachy i odgłosy, tym bardziej jest to zrozumiałe u chorej, którą ciągle trzeba wyjmować z jej bezpiecznego miejsca na ziemi - klatki - i wozić do weta, smarować, wykonywać inne czynności...
Ale z czasem świnka się oswoi :)
Pozdrawiam cieplutko.
Skąd jesteś? Może ktoś z nas będzie znał dobrego weta z Twojej okolicy? Bo tego to... :kijem:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 31 sty 2008 07:40 
Gryzuś
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007 20:04
Lokalizacja: Poznań
ja przechodzilam z moja swinka przez grzybicę i to mocną (ze strupami i biedna drapala sie do krwi) wet dal mi taki plyn do smarowania ale osoba ktora zajmuje sie świnkami (ma hodowle) polecila mi pewną maść, cieżko ją zdobyc jednak efekty sa szybko widoczne :)

Kuracja trwa zazwyczaj 6 tygodni ale jest całkowicie wyleczalna. Świnke smaruj tylko tak gdzie ma łyse placki

_________________
Mam 2 kawalerów:
Bibi - spokojny i zrównoważony
Czandor - rozbójnik i prowodyl

Oba kochane :)

http://images21.fotosik.pl/324/01edc9d787adf869.jpg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 03 lut 2008 21:55 
Zaglądacz

Rejestracja: 30 sty 2008 14:16
Mój świniak , Orzeszek też w tej chwili choruje na grzybicę , lekarz polecił trzy razy dziennie suto pudrować go Daktarinem , tak żeby był cały biały , wszystkie zmienione chorobowo miejsca . Działamy tak już prawie tydzień i jest już lepiej . Skóra wygląda dużo lepiej , a Orzeszek ożywił się i odzyskał apetyt , zdecydowanie mniej się też drapie , mam więc nadzieję, że wkrótce będzie już całkiem dobrze . Chciałabym podawać mu też witaminę C w kroplach , czy ktoś mógłby powiedzieć mi w jaki sposób i w jakiej ilości ją aplikować ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 04 lut 2008 10:31 
Gryzuś
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007 20:04
Lokalizacja: Poznań
jest watek juz o wit C, mozesz poczytac :)

świnka profilaktycznie codziennie powinna dostawca 5 kropli

_________________
Mam 2 kawalerów:
Bibi - spokojny i zrównoważony
Czandor - rozbójnik i prowodyl

Oba kochane :)

http://images21.fotosik.pl/324/01edc9d787adf869.jpg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 06 lut 2008 18:21 
Zaglądacz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 sty 2008 14:16
Dzis okazalo sie ze jedna z moich swinek ma grzybice ! Moja siostra sie nia zarazila :( a mam w domu jeszcze krolika i kilka innych swinek nie wiem jak je uchronic !

_________________
zdjęcia moich zwierzaków na tej stronie :
viewtopic.php?f=13&t=25152&p=346910#p346910
Moje zwierzęta :
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 06 lut 2008 19:49 
Gryzuś
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2007 19:41
Lokalizacja: Łódź
Stworzenia chore - tzn. świnki i twoją siostrę :-), smarować przepisanymi przez lekarzy maściami. Po dotykaniu chorych miejsc myć dokładnie ręce, można dezynfekować alkoholem. Nie dopuszczać do kontaktu zwierząt chorych ze zdrowymi. Najpierw karmić i głaskać zwierzęta zdrowe, potem dopiero chore, a na końcu dobrze umyć ręce. Nie kłaść chorych zwierząt bezpośrednio na ubraniu, tylko na jednym, przeznaczonym do tego celu kocyku lub ręczniku. Po zakończeniu kuracji klatkę i sprzęt dokładnie wymyć i zdezynfekować, ręczniki uprać osobno w gorącej wodzie z dodatkiem chlorku (wybielacza) lub Domestosa - jeśli tkanina na to pozwala. Chlorkowanie to już takie dmuchanie na zimne.

_________________
Jak opiekować się świnką morską
Świnki morskie są wspaniałe
http://www.swinkimorskie.eu/forum/viewforum.php?f=14 Adopcje świnek morskich


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 06 lut 2008 19:51 
Gryzuś
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007 20:04
Lokalizacja: Poznań
ogranicz kontakty, aby sie nie dotykały, myc rece przy każdym kontakcie

_________________
Mam 2 kawalerów:
Bibi - spokojny i zrównoważony
Czandor - rozbójnik i prowodyl

Oba kochane :)

http://images21.fotosik.pl/324/01edc9d787adf869.jpg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 17 lut 2008 15:59 
Zaglądacz

Rejestracja: 29 sty 2008 22:28
Bardzo przydaly mi sie Wasze rady, nie meczylam jej myciem ani czesanierm. Nie zmienilam weterynarza, swinka dostala dwa zastrzyki, odrosla jej siersc - lekarz uznal ja za wyleczona. Niestety dzisiaj rano zauwazylam ze swinka ma zabarwione na czerwono pazurki - poczatkowo myslalam, ze to od papryki lub buraka, ktore wczesniej jej podalam. Przed chwila wyjelam ja z klatki i zauwazylam ranke 0,5 cm ponizej oka. Wyglada na przyschnieta,bordowa, ma ok 3 mm, wokol ranki jest bialo-bordowe zgrubienie (przez to ranka wydaje sie gleboka). Wczesniej swinka nie miala ranek tylko drapala sie strasznie i miala lyse placki. Nie wiem, jak to moglo sie stac,zauwazylam ze jeden z pazurkow jej sie ulamal - moze nim to wydrapala? Profilaktycznie polalam ranke woda utleniona - jesli to uraz mechaniczny, czy wymaga wizyty u weterynarza?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 17 lut 2008 16:42 
Zaglądacz

Rejestracja: 29 sty 2008 22:28
przyjrzalam sie temu dokladniej - nie wiem czy to przez strupa ale wydaje mi sie ze swinka ma jakąś narośl. Szkoda zwierzątka - kupiłyśmy ją chorą, myslałam że nareszcie jest ok. Mam nadzieje ze wytrzyma z tym do jutra - do wizyty u weterynarza.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 17 lut 2008 17:30 
V.I.P.
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lis 2004 19:23
Lokalizacja: Poznań
może to tylko uraz mechaniczny ale może to też być np. ropień, który świnka rozdrapała, także ranę zdezynfekuj rivanolem lub nadmanganianem potasu. Przejrzyj dokładnie skórę świnki czy gdzie indziej nie ma nic niepokojącego typu łyse placki, przerzedzona sierść, łupież, małe ranki, białe robaczki, czarne punkciki. Jeśli skóra jest czysta dezynfekuj rankę, jeśli w ciągu dwóch dni nie będzie poprawy wybierz się do weta.

_________________
Obrazek
Faraonek [*] Fredzio [*] Fredziu [*] na zawsze w sercu :'C


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 18 lut 2008 22:04 
Zaglądacz

Rejestracja: 29 sty 2008 22:28
weterynarz powiedział że świnka wyglada na zdrowa. Dal jej zastrzyk przeciwswiadowy, kazal odmoczyc i zerwac strupek, rane zdezynfekowac rivanolem. Swinka znów obrazona na mnie ;), trudno.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 19 lut 2008 10:25 
Gryzuś
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007 20:04
Lokalizacja: Poznań
sprytney pisze:
Dal jej zastrzyk przeciwswiadowy, kazal odmoczyc i zerwac strupek,


nie wiem czy zerwanie strupka to dobry pomysł :|

_________________
Mam 2 kawalerów:
Bibi - spokojny i zrównoważony
Czandor - rozbójnik i prowodyl

Oba kochane :)

http://images21.fotosik.pl/324/01edc9d787adf869.jpg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 26 lut 2008 18:46 
Zaglądacz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2007 07:17
Lokalizacja: Częstochowa
moja swinka też miała grzybice, dostawała zastrzyki i jodynę do smorowania, wyszłą po miesiacu i śladu nie widac!!!!!!!!!!!!!!11jednak lizała mojego syna po brodzie i droższe było leczenie mojego syna, który ponad miesiąc brał leki doustne i maśc ----nie powiem jak wyglądała broda, kochamy świnke i żauję ze lepiej jej sie nie obejrzałam w sklepie przy zakupie, jednak jak jest już nasza to musiałam ją wyleczyc----bo jaki to przykład dla dzieci, ale na grzybice uwazajcie-----------------------aby nie przeniosła się na domowników.................


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 02 mar 2009 21:37 
Zaglądacz

Rejestracja: 02 mar 2009 21:30
Moja świnka jest w trakcie leczenia grzybicy. Psikana jest co drugi dzień preparatem na grzybicę, dostała antybiotyk (zastrzyk), dodatkowo do jedzenia podawane ma witaminy i dieta, tzn. siano, siano i siano. Lekarz zalecił podawanie witaminy A, np. tran, oliwa z oliwek, lub marchew ze sklepu ze zdrową źywnością. Poza tym świnka codziennie ma wymieniany podkład - ligninę, a całą klatkę odkażamy roztworem wody i octu, bo grzyb nie lubi kwasu. Sama nie wiem, co z czesaniem, ale jutro drugi zastrzyk, więc zapytam weterynarza. Ogólnie walka z grzybicą jest ciężka i czasami trwa długo. Moja świnka miała wcześniej grzybicę, która wydała mi się przeszłością, ale wróciła ze zdwojoną siłą. Życzę cierpliwości i powodzenia w walce z chorobą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 03 mar 2009 00:56 
Gryzak
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 gru 2008 18:16
Lokalizacja: Warszawa
skoro wątek zostałodświezony to i ja zapytamo coś,mianowicie: skąd, w jakich okolicznościach świnka może zarazic się grzybicą ?
pomijam fakt kupienia już świnki zarazonej lub nawet chorej, bo to bardzo częste przypadki , ale jesli śwince wymieniam ściółkę każdego dnia i na chwilę obecną mam tylko jednego proska, czyli nie ma on kontaktu z innymi zwierzetami (czasami suczka moja do niej zagląda, ale nigdy nie dotykają się nawet noskiem) to czy może taka świnka zachorowac na grzybicę (lub świerzb)?

_________________
Moje wspaniałe i kochane prosiaczki - Kubuś i Atosik :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 03 mar 2009 09:05 
Gryźnięty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 sty 2009 13:09
Lokalizacja: Końskie
Zawsze można profilaktycznie popudrować świnki Daktarianem. Np. co miesiąc, wtedy mamy pewność, że nie złapie choróbska.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku
.

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 03 mar 2009 11:32 
Gryzak
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 gru 2008 18:16
Lokalizacja: Warszawa
no tak, tylko ja pytam SKĄD MOŻE ZŁAPAC tę chorobę :)

_________________
Moje wspaniałe i kochane prosiaczki - Kubuś i Atosik :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: pielęgnacja świnki chorej na grzybicę
Post: 03 mar 2009 16:03 
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lis 2007 19:36
Lokalizacja: Bydgoszcz
Ja czytałam, że bakterie grzyba i świerzbu mogą być w sianku...

Mój Lilan ma coś grzybiczego, nie wiem co to...miał w czerwcu, ale to zostało wyleczone. Teraz niedawno(grudzień) znów coś złapał, pojawiły się strupki. Leczyłam go i było dobrze, lecz niedawno znów, rozdrapał sobie łapkę, ma dość sporą ranę(wielkości 1zł) lecz na szczęście robi się strupek. Poza ranką na łapce ma też kilka strupków na grzbiecie. Dziś idę do weta, zobaczymy co to jest...
Można jakoś zabezpieczyć świnkę przed grzybem/świerzbem?

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Hosted by: Etenim Aktualny PageRank strony gryzonie.info dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO